Padający niemal przez całą niedzielę deszcz pokrzyżował plany organizatorów festynu w Lewkowie pod hasłem święta pieczonego ziemniaka. Organizatorzy jednak nie poddali się i przenieśli wydarzenie do pobliskiej świetlicy wiejskiej, dzięki czemu przygotowania nie poszły na marne.
Od rana w niedzielę organizatorzy, którymi byli przedstawiciele chyba wszystkich działających w Lewkowie organizacji społecznych: KGW, OSP, sołtys, rada sołecka, rady gminy i LKS, z niepokojem spoglądali w niebo. Niestety, aura nie była dla nich łaskawa i w takiej sytuacji podjęli decyzję o przeniesieniu święta z ziemniakiem w roli głównej pod dach, do pobliskiej sali wiejskiej.
Dzięki temu, festyn doszedł do skutku i można było zrealizować niemal cały założony program.
Animatorki zadbały, by dzieci nie nudziły się z rodzicami, którzy mogli w tym czasie skosztować przysmaków, wykonanych głównie z użyciem ziemniaków. Nie mogło więc zabraknąć wielkopolskiej pyry z gziką.
Przy stoisku gminnej biblioteki publicznej milusińscy uczyli się wykonywać bransoletki z koralików. Wszystkim czas umilił występ Waldemara Skowrońskiego.
W sympatycznej atmosferze, mieszkańcy Lewkowa integrowali się do godzin popołudniowych.
Gminę Ostrów Wielkopolski reprezentował w Lewkowie sekretarz Andrzej Baraniak.
Jarosław Wardawy